wtorek, 21 czerwca 2011

Kfiatki konwentowe z akcentem międzynarodowym

Wszystkie poniższe kfiatki pochodzą od Janki - są świeżutkie, bo z samego Eternal Conu 2011, który w zeszłym tygodniu miał miejsce w miejscowości Bacharach w Niemczech.

Zainteresowanych opisem samego konwentu zapraszam do notki Janki na ten temat znajdującej się na jej blogu .


System: Zew Cthulhu, rok 2006
MG: Philip
Gracze:
Dziennikarka N.N.- Dirk
detektyw Jimmy Carlton - Ralf
specjalistka od PR w Fundacji Franka Lloyda Wrighta Scarlett Monroe - ianca
(i inni)

1. Dziennikarka/Dirk do MG:  "Jak daleko jest ze Spring Green do Miasta X.?"
MG: " Jakieś 200 mil"
D: "Na amerykanskie warunki nie da sie tego przejsc pieszo?"

2. Gracze ścigają zombie- Franka Lloyda Wrighta i docierają do jego kryjówki.
 Na scenę wkracza policja i zaczyna się dzika strzelanina, las kul dziurawi zwłoki zombiaka.
Widząc to Scarlett, chcąc uchronić zwłoki patrona fundacji przed zniszczeniem: " Nie strzelaę!!! On już przecież i tak nie żyje!"

3. Na jednej z farm w miasteczku znaleziono  owce z rozpłatanymi brzuchami, a obok niej ślady dziwnych ludzkich stóp z długimi pazurami.
Dziennikarka do detektywa:  Powiedz mi Jimmy: Jaki był NAPRAWDĘ twój związek z owca?
Detektyw: "A jak wyglądała?"


Korzystając z okazji - przerywnik komiksowy (na temat).



Sesja w "Nameless Streets" HeroQuest


MG: N.N.
Gracze:
Maria - Sibil, Witch
Jaran - Nick, Demon _(ze skrzydlami i plujacy ogniem)
Michael - Joshua, Fallen Angel (ze skrzydlami i z plonacym mieczem!)
ianca - "Scary" Terry, animated corpse, enforcer/bodyguard  (z twarzą Telly Savallasa!), ulubione powiedzonko: "Done a few odd jobs..."





Nick nie rozstaje się z piersiówka z ulubionym Jackiem Danielsem.
Gracze chcą dostać się do posiadłości Złego Gościa, ale jest otoczona murem, a brama zamknięta.
Nick postanawia przelecieć nad budynkiem i sprawdzić co się tam dzieje.
 Przed tym jednak wyciąga piersiówkę i pociąga z niej. Widząc to Sibil ostrzega:
"Nie pij, jak masz lecieć!!!!"




2 komentarze:

Alannada pisze...

Według starej zasady: piłeś? Nie leć! :D
Bardzo podobają mi się kfiatki przez Ciebie zbierane :)

MidMad pisze...

Dzięki! :) Jeśli masz jakieś swoje do dorzucenia, to zapraszam! :)